A mianowicie jest to moje nowe odkrycie muzyczne. Na tyle zajebiste, że muszę się z tym podzielić. Friendly Firies. W dosłownym tłumaczeniu Przyjazne Promienie. To indie rockowa grupa muzyczna powstała w 2006 roku w St Albans w Hertfordshire(Wielka Brytania). Myślę jednak, że samo określenie 'indie rock' zupełnie do nich nie pasuje. W ich twórczości słychać również muzykę elektroniczną i miejscami indie pop co w połączeniu z lekkimi tekstami, nadaje im status new rave, indietronic'ki a nawet dance. Pierwsze co mnie do nich przyciągnęło to cudowny tekst piosenki 'Paris', która brzmi jak obietnica wyrwania się z Polski. Nie żebym coś miała do naszego kraju <szczerzy zęby>.
Kiedy pierwszy raz zobaczycie teledysk do fenomenalnego utworu 'Kiss of life' możecie zaśmiać się w głos. Pozwalam, ponieważ mnie też śmieszył taniec frontmana-Eda Macfarlana. Cudownie wypina swoje bioderka, nie uważacie? :) Jednak najlepszy moment rozpoczyna się w 3:12 minucie piosenki kiedy Ed cztery razy wyśpiewuje 'A thousand butterflies from your lips to mine'. Wtedy zupełnie odpływam i chłonę to każdym skrawkiem mojej duszy.
Friendly Fires 'Kiss of life'
Następny utwór, w którym wokalista daje popis swojego tańca jest 'Hawaiian Air'. Jest to dosyć lekka piosenka o ... Hawajach. Video utrzymane jest w cudownym klimacie bujających się na wietrze palm, turkusowej wody i tancerek hula.Doskonale zrobione, należą się brawa nie tylko dla zespołu ale i również dla operatora kamery, który sprawił, że przez równe 4 minuty czujemy się jak na wakacjach(przeraźliwie zazdroszczę chłopakom, że mieli możliwość przedzierania się przez dżunglę czy skakania do cudownie przejrzystej wody z wysokich skarp). Dzięki temu teledysk powędrował do moich ulubionych.
Friendly Fires 'Hawaiian air'
Teraz zakładam słuchawki i razem z płynącą z nich muzyką Przyjaznych Promieni idę łapać równie przyjazne promienie Słońca, które dzisiaj zaszczyciło nas swoją obecnością i (prawie) mocno grzeje. Aloha!
Anilakk
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz